środa, 8 listopada 2017

PUF ROBIONY NA DRUTACH Z WŁÓCZKI T-SHIRT YARN

KUŹNIA HOME - OPISANE Z DOMU


Witam!

Dzisiejszy wpis przedstawia pufy w kolorze granatu.
Na facebooku padła świetna nazwa-Pan Puf;-)
Bardzo mi się to spodobało, kolor w sumie pasuje do płci męskiej;-)
Więc opisze Wam dzisiaj krok po kroku jak powstawał Pan Puf.

Na początek najważniejsze są druty i włóczka.
Druty jakie się sprawdzą na taką pufę, to nr 10 lub nawet 12.
Ja użyłam nr 10, bo takie miałam, dobrze mi się na nich pracowało. Jeśli jednak ktoś ma 12, to też bez problemu wykona taką pufę.

Jeśli chodzi o włóczkę, to świetnie się sprawdziła włóczka T-shirt yarn od LovelyCottons.
Jest to produkt pochodzący z recyklingu dzianin, wykonany z bawełny z domieszką elastanu.
Dzięki temu, że włóczka minimalnie się rozciąga, gotowy wyrób, w tym przypadku pufa, super się poddaje i bez żadnego problemu można uzyskać idealny kształt. Jeden motek ma około 120-150 metrów.

Na jedną pufę zużyłam niecałe 2,5 motka, czyli ok. 300 metrów.

Jedna gotowa już pufa ma wysokość 40 cm, a szerokość 55 cm.

Miałam 5 motków włóczki T-shirt, wykonałam więc dwie identycznej wielkości pufy. Zostało mi dosłownie parę metrów.

Potrzebna też mi była duża igła do zszycia całości.

Jeśli chcesz zamówić włóczkę T-shirt, druty, czy też dużą igłę ➨kliknij tutaj.


Uwaga!

Przewidziany rabat;-)

Jeśli zamówisz na LovelyCottons.pl i wpiszesz w polu rabatowym T10, to otrzymasz 10% rabatu na wszystkie włóczki T-shirt yarn.
Oferta ważna do piątku do 12 w nocy.

Taka mała rabatowa rozdawajka, świetnie prawda.

Myślę, że to super okazja;-)




Co jest w środku?

Wykonałam pokrowiec z granatowego t-shirtu. Rozmiar XXL.
A do niego włożyłam rozdrobniony wkład silikonowy, zamówiony na allegro, na jedną pufę dokładnie 3 kg.
Kiedyś robiąc pufę szydełkiem, użyłam do środka kulki styropianowe, które równie godnie polecam.
Także tutaj jeśli chodzi o wkład, naprawdę technika jest dobrowolna.


A więc teraz jeszcze zanim zacznę instrukcję, napiszę Wam małe podsumowanie.


  •  Zaczęłam od nawinięcia na drut 54 oczek.
  • 1 rząd to kontynuacja 54 oczek prawych.
  • 2 rząd to 48 oczek prawych, przy czym ostatnie 6 (czyli reszta do 54 oczek ) zostawiłam, obróciłam i przeszłam do kolejnego rzędu.
  • 3 rząd to 6 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, więc tutaj tylko wykonałam 42 oczka prawe i znowu 6 oczek zostawiłam i przeszłam do kolejnego rzędu.
  • 4 rząd to 6 oczek prawych zostawionych z poprzedniego rzędu, później tylko 36 oczek prawych i reszta, czyli tym razem 12 oczek zostawiłam. 
  • 5 rząd to 12 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, później tylko 30 oczek prawych i reszta, czyli w tym przypadku znowu 12 zostawiłam i przeszłam do kolejnego rzędu.
  • 6 rząd to 12 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu i reszta, czyli już do końca rzędu przerobiłam 42 oczka prawe. 
Kolejne rzędy to powtórka od rzędu 1 do rzędu 6. 

Czyli jeszcze raz napiszę to w większym skrócie, a więc:

1 rząd to 54 oczka prawe.
2 rząd to 48 oczek prawych i 6 zostawiamy.
3 rząd to 6 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, 42 oczka prawe i 6 zostawiamy.
4 rząd to 6 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, 36 oczek prawych i 12 zostawiamy.
5 rząd to 12 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, 30 oczek prawych i 12 zostawiamy,
6 rząd to 12 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, i do końca rzędu 42 oczka prawe. 

Uwaga!

Za każdym razem zostawiając liczbę oczek, 6, czy też 12, to należy włóczkę, którą nawijamy oczka, przełożyć między pierwsze, a drugie oczko pozostającej 6 czy też 12. 
Ale to też zaznaczę dokładnie poniżej na zdjęciu. 

W sumie wszystkich rzędów wykonanych zgodnie z powyższą instrukcją zrobiłam 144. 

Co daje nam 24 powtórzenia ( licząc 144 dzielone przez 6).

W moich pufach posłużyłam się ściegiem francuskim.
Ścieg francuski to cały czas tylko i wyłącznie prawe oczka. Zatem nie ma tutaj dużej kombinacji, poza liczeniem oczek;-)

Więc zaczynamy instrukcję.


Na początek nawinęłam na druty 54 oczka.
Jeśli chcesz zobaczyć na filmiku jak zacząć przygodę z drutami, i jak też wykonać prawe oczka, ➨kliknij tutaj.
Film przedstawia podkładkę, ale metoda nabierania oczek prawych jest taka sama.
Różnica jest tylko w tym, że pierwsze oczko w przypadku pufy przekładam za każdym razem na prawy drut, tak też jest po prostu wygodniej.




I teraz poniżej widać, jak przechodzę do prawych oczek, czyli rząd nr 1- całość 54 oczka prawe.









Poniżej skończony rząd numer 1.


Tutaj zaczynam rząd numer 2.


Na koniec należy pamiętam o zostawieniu 6 oczek.


I teraz poniżej pokazuje właśnie w jaki sposób przekładam włóczkę między dwa oczka, jak wyżej wspomniałam. Dokładnie obrazują to trzy zdjęcia.




Poniżej rząd numer 3, czyli widać, jak 6 oczek mamy już na drucie.


Wykonuje teraz 42 oczka prawe.


  I znowu 6 oczek zostawiam.





Poniżej rząd numer 4, czyli znowu 6 oczek mam już na drucie.


I po wykonaniu 36 oczek prawych , zostawiam 12 oczek.


W rzędzie 5 znowu mam 12 oczek zostawionych, i po wykonaniu 30 oczek prawych, znowu zostawiam 12 oczek.



I teraz w ostatnim rzędzie, czyli numer 6, mam 12 zostawionych oczek z poprzedniego rzędu, i wykonuje do końca 42 oczka prawe.


Tak wygląda moja robótka po wykonaniu 6 rzędów.


I teraz zaczynam powtórkę rzędów od 1-6.

Czyli:

7 rząd to 54 oczka prawe.
8 rząd to 48 oczek prawych i 6 zostawiamy.
9 rząd to 6 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, 42 oczka prawe i 6 zostawiamy.
10 rząd to 6 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, 36 oczek prawych i 12 zostawiamy.
11 rząd to 12 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, 30 oczek prawych i 12 zostawiamy,
12 rząd to 12 oczek zostawionych z poprzedniego rzędu, i do końca rzędu 42 oczka prawe. 

Poniżej przedstawiam obrazkowo dalszy etap tych powtórek.

Myślę, że ta zasada zapamiętania tych pierwszych 6 rzędów jest najważniejsza, i  z racji tego, że później to tylko powtórka, pozwolę sobie na same zdjęcie, już tylko z krótkim opisem.


















I poniżej widać moją pracę po skończeniu 12 rzędów.


Tutaj widać wyraźnie jak początek się już powoli zwęża. Czyli tworzą się już na końcach takie "schodki".


I kontynuujemy dalej to samo.











Poniżej widać efekt z trzech pełnych powtórzeń.


I znowu zaczynamy to samo.







Poniżej moja robótka prezentuje 5 pełnych powtórzeń.

Uwaga!

Po wykonaniu ok. 55-60 rzędu, może skończyć się pierwszy motek.
Należy więc związać oba końca, żeby połączyć drugi motek. Można też do pewności zszyć oba końce igłą i nitką o tym samym kolorze.

Pamiętaj, żeby jakiekolwiek węzełki, były po jednej stronie robótki..
Na zewnątrz nie może być żadnych supełków.



Poniżej dalszy etap prac.





Widać już wyraźnie, że moja robótka powoli się, że tak powiem "wybrzusza";-)











Taka już duża misa.





Tak powinien wyglądać pokrowiec na naszą pufę.
Czyli jak już pisałam wyżej, w sumie wszystkich rzędów wykonanych zgodnie z powyższą instrukcją wykonałam 144. 

Co daje nam 24 powtórzenia ( licząc 144 dzielone przez 6).


I teraz obcięłam włóczkę, uwalniając ją z motka, a jednocześnie zostawiając też nie mały kawałek na zszycie.

Nawinęłam koniec na igłę.


I teraz poniżej krok po kroku pokazuje dokładnie jakie ruchy należy wykonać igłą, żeby nie było widać łączenia.
Jeśli zrobisz dokładnie w ten sam sposób, pufa będzie idealnie wykończona, a rząd łączący będzie taki sam jak wzór w pufie.


Na początek należy wbić się w przeciwległe pełne oczko


Później od dołu wbić się w oczko, które znajduję się na drucie.


Po wykonaniu tych czynności, należy zdjąć przeszyte już oczko z druta.



W drugim etapie, czyli przy drugim oczku, robimy już trochę inaczej, ale już do końca w taki sposób jak wyjaśnię poniżej.

Czyli w pierwszej kolejności należy wbić się igłą od góry w oczko, które znajduję się na drucie.


 Później w przeciwległe pełne oczko.


I znowu w te same oczko co w pierwszym kroku, tylko że od dołu.


I znowu pozbywamy się oczka z druta, a włóczkę, którą igła prowadzi ładnie za każdym krokiem zaciskamy.




I znowu powtarzamy te trzy ruchy.
Pierwsze od góry wbijamy się w oczko na drucie,


później w przeciwległe.


I znowu w oczko na drucie, ale od dołu. I zdejmujemy oczko z druta.

I takim samym sposobem wykonujemy wzdłuż całą długość pufy.

Jednak pamiętaj, że jeszcze należy włożyć wkład!
Przy połowie należy więc poprzestać i zająć się środkiem (wypełnieniem).





Poniżej widać, że powstaje dokładnie taki sam splot jak na całej pufie.


Tak więc dalej dalszy etap pracy.














W ten sposób zamknęłam boki ale tylko póki co do połowy. Włóczkę, która została należy oczywiście zostawić na później, nie odcinając jej.


 Teraz należy zamknąć uzyskane kółeczko.


 Trzeba wkuć się igłą na początek w co drugie oczko





Po czym należy jeszcze wykonać drugie okrążenie, powtorzając w ten sam sposób, jednak już w te oczka, które zostały pominięte.


Po czym należy delikatnie, powoli, zacisnąć.

Uwaga!

Rób to z wyczuciem, to tylko bawełna, która przy użyciu bardzo dużej siły może się zerwać.



Na koniec dobrze jest związać węzłem, i przełożyć końce włóczki za pomocą igły, lub szydełka na drugą stronę. 


Teraz gdy miałam już połowę pufy zszytą.
Zajęłam się środkowym pokrowcem.

W dolnym szewku, czy ściągaczu koszulki zrobiłam dziurkę.
Nawinęłam włóczkę na igłę, i przeplotłam na około.





 Uwaga!

Należy zwrócić szczególną uwagę na odpowiednią długość włóczki, ponieważ tą stroną będziemy wkładać wkład silikonowy. Więc gdy rozszerzymy tunel, włóczka nie może nam uciec. Pamiętaj też, żeby nie zamykać ściągacza od razu.


Z górną częścią koszulki zrobiłam dokładnie to samo.





Jeśli chodzi o rękawy to można je mocno przyszyć ręcznie igłą, lub maszynowo.
Staraj się jednak to zrobić na ukos.
Pufa nie jest w kształcie typowego walca, tylko jest okrągła i opływowa, więc pokorwiec w środku też musi mieć podobną formę.

Poniżej wkład silikonowy.


Najpierw wypełniłam nim koszulkę.



Po czym gdy już miałam spory rozmiar, włożyłam całość do pufy, i dalej uzupełniałam, nadając kształt.



Gdy już pufa nabrała ładnego kształtu, zamknęłam na stałe pokrowiec.


Po czym kontynuowałam pracę z łączeniem brzegów.

Inny kolor drutów tutaj wziął się dlatego, iż tamte już pracują nad drugą pufą;-)

W czasie oczekiwania na wkład silikonowy, powstawała już powoli druga;-)



Poniżej przedstawiam dalszy etap prac, jaki wcześniej już przedstawiałam.

Uwaga!

Pamiętaj, że oczka muszą być zawsze równoległe.
Najlepiej jest sobie policzyć, żeby później nie było problemu takiego, że z jednej strony mamy np. 2, a z drugiej 4.












I kółeczko również zamykamy w ten sam sposób, jak wcześniej wyjaśniałam.














Na koniec robię supeł i przekładam końca włóczki do środka. 


Myślę, że to byłoby na tyle. 

Mam nadzieję, że o wszystkim pomyślałam i przedstawiłam Wam w instrukcji. 

Jeśli jednak byłyby jakieś pytania, to piszcie;-)

Zapraszam Was też na mnie na instagram, koniecznie ➨ kliknij tutaj

Życzę dużo pozytywnej energii i zapału do pracy;-)

Jak już to powyższe będzie, to pufa urośnie Wam raz dwa;-)

POWODZENIA!!!



6 komentarzy:

  1. WIelki szacun!!! Relacja rewelacyjna :) Jestem w szoku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo. Szkoda ze anonim😊😉😉

    OdpowiedzUsuń
  3. jakiej dlugosci sa te zylki pomiedzy drutami?

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak mozna zrobic takiego pufa na drutach ze zdejmowalnym pokrowcem?

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę że najlepiej zastąpić szew który przedstawiam zamkiem. Niestety nie posiadam maszyny;-) Ale na pewno jest to do ogarniecia

    OdpowiedzUsuń