wtorek, 1 sierpnia 2017

POSZEWKA NA PODUSIĘ WYKONANA NA DRUTACH ZE SZNURKA BAWEŁNIANEGO 3 MM

KUŹNIA HOME - OPISANE Z DOMU



Witam!

W dzisiejszym poście będzie poduszka.
 Przedstawię krótki opis, jak wykonać poszewkę na podusię z użyciem drutów, szydełka, sznurka bawełnianego 3 i 5 mm, a co najważniejsze, bez konieczności przyszycia zamka. Wiadomo, jak w każdej poduszce lepiej jest mieć poszewkę, którą zawsze można zdjąć i wyprać.

Poniżej przedstawię opis jak wykonać taką poszewkę, która jest nie tylko wygodna do spania, ale również świetnie ozdobi łóżko na co dzień.


Główną rolę w tej poszewce odgrywa sznurek bawełniany tym razem 3 mm od Lovely Cottons .
Jest super. Miałam nawet zapytanie czy nadałby się na sweter. Powiem szczerze, że sama się zastanawiałam. Teraz, gdy miałam z nim dłuższą przygodę, spokojnie mogę stwierdzić, że nadałby się np. na kardigan, czy jakikolwiek inny otulacz, bądź pled na jesienne, chłodniejsze wieczory.

Jest wiadomo, drobniejszy od sznurka bawełnianego 5mm. Jest też mięciutki, przyjemny w dotyku, jak również wygodny w pracy.


Moja robótka początkowo miała służyć na kocyk do wózka dla lalek mojej córki. Ponieważ myślałam, że 100 m sznurka 3 mm nie wystarczy mi na więcej. Jednak, gdy okazało się, że jest wydajniejszy, postanowiłam zrobić podusię.

Tak więc, na taką poszewkę o dokładnych wymiarach 33 x 20 cm. zużyłam nie całe 100 m sznurka bawełnianego 3mm, kolor pudrowy. Natomiast na obramówkę wykorzystałam resztki sznurka bawełnianego w kolorze miętowym 5mm. Jeśli chcesz zamówić, kliknij tutaj.

Potrzebne mi było szydełko-8mm oraz druty 10mm.

A więc zaczynamy!

Na początek zapraszam na filmik, gdzie pokazuję, jak rozpocząć przygodę na drutach. 

Koniecznie kliknij tutaj.

Na początek nawinęłam na druty 32 oczka.

Ta robótka różni też się tym, że wykonywałam bez przerwy na przemian prawe oczka i lewe oczka.


Poniżej krótki filmik

video


A tutaj zdjęcia.








Poniżej pokazuję, jak zakańczam moją pracę. Należy tutaj również pamiętać o zasadzie prawych i lewych oczek. Po kolei, na przemian. Należy tak robić, jeżeli chcemy uzyskać taki sam brzeg.

Tutaj widać wyraźnie lewe oczka.





A teraz prawe, i tak kolejno.







Poniżej zakończenie.

I tutaj uzyskany prostokąt.



Pomyślałam, że mięta będzie idealnie pasować.


Na trzech bokach wykonałam oczka ścisłe. Pamiętając, żeby na rogu wbić się dwa razy w jedno oczko.







Teraz złożyłam pracę, w sposób, jaki widać poniżej.


I zszyłam boki, również za pomocą oczek ścisłych, szydełkiem.


Drugi bok zrobiłam w ten sam sposób.


Taki efekt uzyskałam na koniec.







Na koniec zrobiłam kokardki, przewlekając wcześniej sznurek.









Póki co poszewka kolorowa, ale w ostatecznej wersji będzie jasny róż albo biała.






Nam efekt końcowy się podoba, a Wam? 
Zapraszam na Kuźnia Home.

Pozdrawiam:-)


1 komentarz:

  1. Zazdroszczę zdolności :) ja to nie mam cierpliwości do takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń