poniedziałek, 6 lutego 2017

IDEALNA MATKA? CIĘŻKO NIĄ BYĆ CZY PROSTO

Z WOLNEJ CHWILI NA DOBRANOC

Taka myśl urodziła się w głowie, jak śpiewałam dziecku kołysankę;-)

Czy jestem idealną matką??
Nikt nie jest ideałem, Staram się Nią być z całych sił, napisałam w opisie o Mnie, że Mi to wychodzi z naciskiem na buźkę ";-)", bo tak naprawdę różnie to bywa, i chyba każda matka tak ma. Kocha się swoje dzieci bezgranicznie i co do tego nie ma dwóch zdań, zrobi się dla Nich wszystko. Ale są w życiu momenty, gdzie się jest silnym i nic nie stanie na przeszkodzie żeby to zmienić, jednak są oczywiście momenty te gorsze, gdzie padają słowa, może bardziej w głowie, bo dzieciom nie powie się wszystkiego, rodzic musi być silny,opanowany, trzymać język na wodzy, by dać oparcie, wesprzeć, pocieszać-
- a mianowicie słowa, myśli:
mam dosyć, nie wytrzymam, nie poradzę sobie...a życie leci, z dnia na dzień i z czasem uświadamiasz sobie jakie wyczyniasz nie raz cuda żeby tylko było dobrze. Nie raz są łzy radości, nie raz smutku. Przykre jest jak dziecko Cię nie słucha, jak po kilka razy musisz powtarzać to samo..Ale jak popatrzysz w te maślane oczka, i wiesz tak naprawdę że w życiu to nie jest ważne aż tak bardzo, czy powiesz to raz, czy dwa, aż do skutku. I jeszcze  popatrzysz na młodsze z rodzeństwa i pomyślisz że to wszystko przed Tobą razy x, a w końcu uświadomisz sobie, Jacy Oni wszyscy są kochani, podobni do Ciebie, że byłaś taka sama, i Twoja mama tak samo to przechodziła... i po co to wszystko, po co się złościć, denerwować,  jak myślicie, mam rację, prosto mówić, czy jest nie raz gorzej?

Dzisiaj nie po raz pierwszy przekonałam się, że nie sztuką jest dziecko ukołysać do snu, ale sztuką odłożyć dziecko by się nie obudziło;-) podejście razy cztery:-)

Pozdrawiam wszystkie mamy;-) Miłej i spokojnej nocy w gronie taty;-) Dobranoc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz