wtorek, 31 stycznia 2017

SZYDEŁKOWO

WITAM ZNOWU

Z góry Was przepraszam za tak długą ciszę ale powiem Wam, że ten dzień zleciał Mi dzisiaj w mgnieniu oka, była ładna pogoda, świeże powietrze z Moją Jagódką musiało być zaliczone, potem obiadek, odebrać dzieci z przedszkola,zabawa z córką, w między czasie posprzątać domek, obowiązki i tak dalej, i tak dalej..
 i tak z leciało, a w wolnej chwili? w wolnej chwili znalazły się też chęci na dzierganie;-) 
Mój dywanik w nowym wydaniu...





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz