poniedziałek, 30 stycznia 2017

RADOŚĆ SZYDEŁKOWANIA

Z OSTATNIEJ CHWILI...

Mój dywan własnoręcznej roboty, jeszcze w trakcie wykańczania...ale zobaczcie, oceńcie, jak Wam się podoba...
Właśnie zdradziłam co wyrosło z tych ilości metrów sznurka;-) a dla Kogo? dla Mojej córki Jagody;-) Już sobie na Nim odpoczywa;-) Efekt zamierzony, fantastycznie:-)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz