wtorek, 20 lutego 2018

SZACHOWNICA- WZÓR NA DRUTY

KUŹNIA HOME - OPISANE Z DOMU


W tym poście przedstawię Wam, jak wykonać wzór szachownicy. Oczywiście można taki wzór wykonać na różne sposoby. Mam tu na myśli różne szerokości, itp.
Moim zamiarem było uzyskać najbardziej zbliżony efekt 3D. Mam nadzieję, że co niektóre zdjęcia to przedstawią. 

Jeśli nie macie pojęcia jak się zabrać za pracę na drutach, to ➨tutaj przedstawiam podstawy pracy na drutach, a mianowicie pokazuję jak wykonać oczka lewe, czy też prawe. Mam nadzieję, że nie zanudzę was, filmik jest dosyć dawno temu nagrany, ale forma nabierania oczek w przypadku tej pracy jest taka sama. 

Wykonałam dywanik, który ma wymiary 72 x 134, dokładnie tak wyszło;-)

Wykorzystałam na niego dokładnie równe 600 metrów sznurka bawełnianego o grubości 3 mm od ➨ Lovely Cottons, kolor lniany. Link do niego tutaj.

Polecam tę firmę. 
Pisałam z wieloma dziewczynami na grupach społecznościowych i jest naprawdę duża liczba osób z pozytywnym zdaniem na temat sznurków od Lovely Cottons. 
Sznurki są mięsiste, wszystko jest zgodne z opisem, naprawdę mogę zapewnić o super jakości.  

Pozostałe 200 metrów, które miałam do dyspozycji wykorzystałam na poduszki.
Prawda jest taka, że na jedną poduszkę o wymiarach 40x40 potrzebne jest ok. 200 metrów. 
Ja wykonałam dwie poduszki, jednak druga strona poduszki wykonana została już z innego koloru;-)

Druty jakich użyłam to rozmiar 8 , na żyłce o długości 80 cm. 
A zatem zaczynamy.

Na początek najważniejsze!

W sumie wszystkich oczek, które nawinęłam na druty było równe 66. 


I początkowe rzędy były podzielony na ważne liczby, tj. :

6-4-6-4-6-4-6-4-6-4-6-4-6


Ogólnie w całej mojej pracy, liczby 6 i 4  odgrywają główną rolę. 

Jeśli chodzi o warte uwagi rzędy, to należą do nich rzędy od 1 do 18.
Później to już tylko powtórka. I kolejny raz wraca do nas matematyka. 

Dlatego postanowiłam wyjaśnić Wam szczegółowo te pierwsze 18 rzędów. 
A nie wszystkie do końca pracy, ponieważ to byłoby tylko przepisywanie tego samego;-)

Chcę skupić waszą uwagę na tym co najważniejsze, i jak to się mi uda, to powinniście poradzić sobie z tym bez problemu. 




  • Czyli rząd 1. 

W rzędzie 1 wykonałam na początku 6 prawych oczek, później 4 lewe, znowu 6 prawych, 4 lewe i tak do końca rzędu na zmianę. 






  • W rzędzie 2 wykonałam dla odmiany 6 lewych oczek, później 4 prawe, znowu 6 lewych, 4 prawe, itd.




  • W rzędzie 3 uwaga!

Tutaj w rzędzie 3 tylko i wyłącznie same lewe.



  • W rzędzie 4 znowu 6 oczek lewych, później 4 prawe, znowu 6 lewych oczek, 4 prawe, itd.

  • W rzędzie 5, 6 prawych oczek, 4 lewe, 6 prawych i znowu 4 lewe, itd.


  • W rzędzie 6 kolejna uwaga!

W tym rzędzie należy wykonać tylko i wyłącznie same prawe oczka. 


  • W rzędzie 7 znowu 6 oczek prawych, 4 lewe, 6 prawych, 4 lewe, itd. 

W rzędzie 8 , 6 oczek lewych, 4 prawe, 6 lewych, 4 prawe, itd.

  • W rzędzie 9 kolejna uwaga!
Tutaj znowu same lewe oczka przez całą długość rzędu. 


  • W 10 rzędzie, a w zasadzie od 10 rzędu będzie mała zmiana, ponieważ zaczynamy tym razem od liczby oczek "4".
Czyli w rzędzie 10 pierwsze oczko przekładamy na drut, i przerabiamy 4 oczka prawe, później 6 oczek lewych, potem znowu 4 prawe, znowu 6 oczek lewych, itd. 

  • W rzędzie 11 znowu pierwsze oczko przekładamy, po czym przerabiamy 4 lewe oczka, później 6 prawych, itd.
  • W rzędzie 12 uwaga!
Tutaj w rzędzie 12 przerabiamy same prawe oczka.
  • W rzędzie 13 pierwsze oczko przekładamy na drugi drut, potem przerabiamy 4 oczka lewe, 6 oczek prawych, 4 lewe, 6 prawych, itd.
  • W rzędzie 14, pierwsze oczko przekładamy, i znowu, 4 oczka prawe, 6 lewych, 4 prawe, 6 lewych, itd.
  • W rzędzie 15 kolejna uwaga! Znowu przerabiamy do końca rzędu te same oczka, w tym przypadku lewe.
  • W rzędzie 16 pierwsze oczko przekładamy, później 4 prawe, 6 lewych, i na zmianę tak dalej. 
  • W rzędzie 17, znowu pierwsze oczko  przekładamy, później 4 lewe, 6 prawych , i znowu 4 lewe, 6 prawych, itd. 
  • W rzędzie 18 znowu cały rząd tak samo, czyli w tym przypadku same prawe. 
  • I te powyższe 18 rzędów, jak już pisałam, są najbardziej kluczowymi w całej pracy dywanu.

    Później powtarzałam tę regułę do końca, czyli w moim przypadku do momentu wykorzystania całych 600 metrów sznurka. 
    Tych powtórzeń było dokładnie 10, doliczając jeszcze dodatkowo 9 rzędów, które musiałam wykonać, żeby zachować taki sam wzór, jakim rozpoczęłam dywan. 

    Poniżej przedstawiam dalszy etap prac w postaci zdjęć.















Jeśli chodzi o poduszki, to zaczęłam od 36 oczek i wykonywałam dokładnie w ten sam sposób według powyższej instrukcji. Na szerokość 36 oczek, na długość 42 rzędy.








Myślę, że to byłoby na tyle. Mam nadzieję, że dużo osobom pomogę wykonać coś ekstra tym wzorem;-)
A przy okazji, jak już będziecie coś tworzyć, to życzę też smacznej kawy przy pracy;-)

PS. Gdybym o czymś zapomniała, coś pomięła, koniecznie mi napiszcie. To zdarza się tylko żywym;-)

Pozdrawiam. 
Teresa z Kuźnia Home;-)

poniedziałek, 18 grudnia 2017

KRUCHE CIASTECZKA-KOCIE OCZKA

KUŹNIA HOME - OPISANE Z DOMU

Przepis na "kocie oczka", czyli kruche ciasteczka, z nadzieniem. 

Składniki na ciasto:

35 dkg mąki tortowej
20 dkg masła
3 żółtka 
1 cukier wanilinowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na krem:

20 dkg masła 
2 galaretki (smak obojętny)
ok. 0,5 szklanki cukru pudru
sok z  0,5 cytryny

Wykonanie:

Ciasto

Wszystkie składniki na ciasto łączymy ze sobą, zagniatając, do uzyskania jednolitej konsystencji.
Tak przygotowane ciasto wkładamy na ok. pół godziny do lodówki. Następnie na blacie kuchennym, czy też desce rozwałkowujemy ciasto, podsypując lekko spód mąką. Rozwałkowane ciasto nie powinno być za grube. Później za pomocą foremki lub kieliszka wycinamy z ciasta kółka, dodatkowo w co drugim mniejszą foremką, lub za pomocą grubszej słomki wycinamy środek. Ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 ºC przez około 12 minut – do lekkiego zarumienienia.


Krem

Masło z cukrem pudrem ucieramy. Galaretki wsypujemy do naczynia i skrapiamy sokiem z cytryny. Gdy już galaretka napęcznieje, łączymy całość z utartym wcześniej masłem. 

Wystudzone ciasteczka łączymy ze sobą, za pomocą przygotowanego kremu. 
Najlepiej krem położyć na kruchym ciasteczku bez dziurki, za pomocą łyżeczki i całość przykryć ciasteczkiem z dziurką. 

Na koniec gotowe ciasteczka posypać cukrem pudrem.

Smacznego!







środa, 15 listopada 2017

CZAPKA I KOMIN WYKONANA NA DRUTACH Z ŻYŁKĄ NA OKOŁO.

KUŹNIA HOME - OPISANE Z DOMU

Witam wszystkich, którzy z chęcią wracają na mojego bloga. 

Dzisiaj przedstawiam Wam komplet; czapkę i szalik, wykonanej z włóczki NAKO Spaghetti i NAKO Spaghetti efect. Te dwie włóczki nie różnią się składem, słowo "efect" to nazwa tego kolorowego motka;-)


Na powyższy komplet zużyłam niecałe dwa motki. Noo, zostało z tych dwóch dokładnie troszkę. 
Powiem Waz z doświadczenia, że druty są dużo mniej "włóczkorzerne" ;-) i to duży plus dla dziergających. Szydełko dużo więcej "pochłania" włóczki;-)

Te cudne kolory mam od ➨ Włóczki inu. Koniecznie do Niej zajrzyjcie. Ma mega świetne włóczki grubaski, w sam raz na zimę, czy jesienne chłodniejsze dni.



Druty jakich użyłam to nr 10 na żyłce -40 cm. 

Komplet jest naprawdę śliczny. 

Komin i dół czapki wykonany jest tzw. ściągaczem, natomiast reszta czapki to już tylko same prawe oczka plus pompon. 

Dzisiaj dla odmiany pokażę Wam, jak wykonać czapkę na drutach z żyłką na około, bez konieczności zszywania później całości. 

Warto się tego nauczyć. Super sprawa. Robi się o wiele szybciej, ponieważ nie trzeba robić lewej strony, tym samym czapka szybciej powstaje;-) Genialna rzecz!


Zaczynamy!

Na początek należy nawinąć na druty 38 oczek. To czapka dla dziecka, więc taki obwód mi wystarczy. 

Jeśli nie masz jeszcze pojęcia o pracy z drutami, kliknij tutaj, tam podpowiadam jak nawinąć oczka na druty, jak wykonać prawe, czy też lewe oczka, itp.

A poniżej obrazkowo krok po kroku pokazuje ja zaczęłam czapkę.






Zdjęcie niżej przedstawia 38 oczek.


I teraz najważniejsza sprawa!
Z racji tego, że moja czapka będzie robiona w koło należy połączyć początek z końcem.
Najlepiej jest skrzyżować pierwsze oczko z ostatnim.
Czyli oczko z prawego druta przekładamy na lewy drut, a z lewego na prawy.

Poniżej staram się Wam jak najlepiej pokazać.




Gdy już uda nam się to zrobić, przechodzimy do wykonania ściągacza, czyli wykonujemy na przemian lewe i prawe oczka.

Na filmie wykonywałam prawe oczka wbijając się w oczko od tyłu. To jest dobrze! Jeśli się robi robótkę i odwraca, wtedy nie wyjdą nam skrzyżowane prawe oczka.

Jeżeli natomiast robi się np. czapę, jak dzisiaj pokazuję, czyli wkoło, gdzie nie musimy robić pierw prawej, a później lewej strony- to ważne jest, żeby prawe oczka wykonywać wbijając się drutem od przodu w oczko.

Poniżej widać to dokładnie.


Czyli pierwsze oczko prawe, drugie lewe, i tak na zmianę.

Pierwszy rząd naprawdę robi się gorzej niż całą resztę. Trzeba przez to po prostu przebrnąć. Później to już sama przyjemność;-)



Dobrze jest przygotować sobie wcześniej, tzw. znacznik, który będzie nas informować o tym, kiedy zaczynamy kolejny rząd.
I po każdym skończonym rzędzie, należy go sobie przełożyć na prawy drut, i znowu zacząć rząd kolejny.


 Poniżej widać już efekt ściągacza, czyli prawego i lewego oczka.


Jeśli chodzi o sam ściągacz, to wykonałam 7 rzędów, bez żadnego łączenia rzędów, po prostu cały czas prawe i lewe oczka na przemian.

Poniżej etapy pracy z tym związane.


















Po wykonaniu 7 rzędów ściągacza obcięłam włóczkę, zostawiając kawałek na połączenie z drugą kolorową. Wykonałam mocny potrójny supeł, można też dla pewności zszyć drobną nitką.


 I teraz etap ściągacza już nie będzie powtarzany.
Przechodzimy do samych prawych oczek.

Uwaga!

Pamiętaj, że należy je wykonywać, wbijając się drutem w oczko od przodu.


Na zdjęciu poniżej widać wyraźnie w jaki sposób wbić się drutem, żeby wykonać oczko prawe. 


I prawe oczka kontynuujemy.

Cały czas tylko i wyłącznie prawe oczka. Już tak do samej góry.

Wszystkich rzędów począwszy od pierwszego rzędu tylko prawych oczek (czyli nie licząc ściągacza), wykonałam 18.

Poniżej przedstawiam zdjęcia z tego etapu.





Tutaj już ładnie pokazuje się nam efekt prawych oczek. 
Dokładnie już 5 rzędów za mną. 





Po wykonaniu 18 rzędów postanowiłam pomniejszyć oczka o połowę.
Czyli w 19 rzędzie wykonywałam również prawe oczka, ale za każdym razem wbijając się w dwa oczka na raz.
Poniżej przedstawiam to na zdjęciu.


Powinien nam powstać taki efekt.




Czyli reasumując naszych oczek już nie jest 38, lecz 19.

W rzędzie 20 wykonałam 19 prawych oczek.


 A w rzędzie 21 znowu powtórzyłam czynność, czyli 19 oczek prawych.


 Na 2 rzędzie poprzestałam.


Obcięłam włóczkę, pozostawiając troszeczkę do przeciągnięcia.
Na koniec nałożyłam igłę.


I przewinęłam się nią przez wszystkie oczka, uwalniając tym samym druty.



 Mocno zacisnęłam całość.


Wkułam się na lewą stronę czapki.


Po czym wykonałam parę supełków.



 Teraz czas na pompon.
Przyznam się szczerze, że nie miałam jeszcze okazji robić tak dużego pompona,
postanowiłam więc, że posłużą mi do tego ręce.


Nawinęłam na palce sporą ilość włóczki.



Związałam w połowie bardzo mocno całość.


Palce zastąpiły mi druty i szydełko.


Po czym mocno naciągając nożyczkami brzegi, przecięłam jedną i drugą stronę.


Dobrze jest przytrzymać sobie dwa dłuższe końce, które powinny nam zostać ze związania całości.
Posłużą nam później do przymocowania pompona do czapki.


Cały powstały pompon należy jeszcze ładnie wyrównać, po czym przymocować do czapki.
Ja przeciągnęłam dwa dłuższe końce za pomocą szydełka.


 I związałam bardzo mocno od spodu.


Po skończeniu czapki, przeszłam do komina, gdzie wykonałam go w ten sam sposób, czyli wkoło.
Więc w skrócie Wam tylko wyjaśnię.
Komin jest zrobiony z całości ze ściągacza.
Również wykonany jest z 38 oczek.
I jak wyjaśniałam przy czapie efekt ściągacza, wykonywałam na przemian prawe i lewe oczka.
Jest tylko zmiana w przejściu koloru.
W kominie po wykonaniu 5 rzędów jednokolorowej włóczki, przeszłam do kolorowej, związując oba końce.
Rzędów  kolorowej włóczki wykonałam 8, po czym znowu przeszłam do jednokolorowej i wykonałam znowu 5 rzędów.

Cały czas stosując się do ściągacza, czyli na przemian prawe i lewe oczka.

I oto jest komin;-)



A tutaj cały komplet. 





Jak zwykle dziękuję za uwagę.

I powodzenia!!!

😊😊😊